sobota, 28 kwietnia 2012

013: Strasznie mi się podobasz

Pechowa trzynastka;) Antologie mają to do siebie, że na okładce trzeba umieścić kilka nazwisk. Dlaczego więc nie udać, że każda z tych osób napisała swoją własną książkę, które dumnie prezentują się na półce grzbietami? Na taki to oto wpadłem pomysł. Niestety całkiem niezamierzenie, okazało się, że nie jestem zbyt odkrywczy (chlip, chlip:(( ). Na taki pomysł już ktoś kiedyś wpadł o czym uświadomił mnie znajomy grafik. Mało tego okazało się, że pierwsze trzy grzbiety od lewej mają bardzo podobne kolory. Nazwiska tamtego artysty teraz nie jestem w stanie sobie niestety przypomnieć. Teraz już wiem, że łatwo oskarżyć o plagiat kogoś, kto jest zupełnie nieświadomy popełnionego czynu. Cholera, a chciałem być taki oryginalny... :/

niedziela, 15 kwietnia 2012

012: Serce teściowej

Projekt sprzed ładnych kilku lat. Zabawna treść tytułowego opowiadania wymagała zabawnej okładki. Całość chciałem wzorować na atlas anatomiczny, w którym teściowa pokaże się w pełnej krasie i rozłoży na czynniki pierwsze;) Możemy się więc dowiedzieć czego najczęściej używa typowa teściowa i dlaczego jej mózg jak przystało na homo sapiens jest stosunkowo niedużych rozmiarów (swoją drogą, znajomi jednego z pracowników Fabryki, którzy są lekarzami dopytywali o tą kwestię, bo chcieli się dowiedzieć czy to nie jest przypadkiem błąd;)